
Angelikę poznaliśmy przy okazji pracy nad naszą stroną Masturbowanie.pl kiedy nagraliśmy super filmik z jej udziałem. Angelika zebrała bardzo dobre oceny i tak jej się spodobało występowanie przed kamerą, że dała się namówić na udział w nieco ostrzejszej akcji. Z początku Angelika była nieco onieśmielona, ale szybko weszła w akcję. Tak się dziewczyna rozkręciła i tak jej się to wszystko spodobało, że między ujęciami zdradziła nam, że od dawna marzy o seksie analnym. Dwa razy nie trzeba nam takich rzeczy powtarzać. Od razu zabraliśmy się do dzieła i dzięki temu możecie zobaczyć rewelacyjny film, na którym Angelika traci analne dziewictwo. Serdecznie zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego filmu p.t. Angelika i jej pierwszy anal. Naprawdę warto!

OPIS FILMU Z SYLWIĄ: Tego dnia obudziłem się ze stojącą pałą i już wiedziałem, że jak dzisiaj nie zakotwiczę to będzie marnie. Niestety nie miałem zupełnie koncepcji na wyrwanie jakiegoś lachona. No cóż… kutas nie sługa - trzeba coś wymyślić. Kupiłem wiecheć kwiatów i ruszyłem na ulicę z nadzieją, że uda się coś poderwać. Jak na złość po parku kręciły się same mohery i kilku żuli. Ani jednej fajnej dupy. Już miałem zrozpaczony udać się do osiedlowego monopola aby utopić smutek w jakimś energetyzującym winiaczu, gdy nagle kątem oka zobaczyłem atrakcyjną blondynę siedzącą na ławce. Jak to mówią rzeźnicy: “raz kozie śmierć!”. Podszedłem do niej i zapodałem jakąś małą ściemkę. Wręczyłem jej kwiaty i zaprosiłem do siebie na kawę. Laska nie bardzo była zainteresowana, bo czekała na jakiegoś fagasa. Na szczęście kolo nie przyszedł i udało mi się blondynę zaciągnąć na hacjendę. Udawała bardzo niedostępną, ale jak tylko ścisnąłem jej sporego cyca, od razu nabrała ochoty na igraszki. Po raz kolejney okazało się, że pozory mylą, bo Sylwia, chociaż wyglądała na nieśmiałą i niedostępną, dobrze znała się na rzeczy. Ruchanko było nieziemskie. Dawno nie posuwałem tak fajnej dupy, a jej wielkie cycki do dzisiaj falują mi przed oczami.e.


SEX Z WOJSKOWYM - Do grona podrywaczek dołączyła ostatnio Klaudia. Jej chłopak załapał się niedawno na ostatni pobór do wojska i dziewczyna została całkiem sama. Umówiła się z nim pod jednostką wojskową, ale chłopak nie dostał niestety przepustki. Spotkała jednak innego faceta, który stwierdził, że jest zwodowym żołnierzem i pracuje w tej jednostce. Niby jest pułkownikiem, ale jak na pułkownika to zdecydowanie za młody. Pewnie wkręcił kit. Co najwyżej sierżant. Maksymalnie porucznik. Nieważne. Wojak stwierdził, że jak się Klaudia z nim umówi, to pomoże jej chłopakowi wyjść na przepustkę. W sumie to dziewczyna nie miała wyjścia, bo po pierwsze bardzo tęskniła za swoim facetem, a po drugie wojak jej się spodobał, więc zaprosiła go do siebie. Co się stało potem możecie obejrzeć na naszym najnowszym filmie.

Opis filmu porno z Marzeną.
To była prawdziwa męska przygoda. W końcu poczuliśmy się jak prawdziwi zdobywcy, gdyż udało nam się ujarzmić dziką bestię. Zacznijmy jednak od początku. Wpadliśmy na pomysł, aby pobawić się z jakąś pulchną babeczką z wielkimi cycami. W tym celu daliśmy do gazety ogłoszenie, że prowadzimy profesjonalne masaże odchudzające przy użyciu dalekowschodniej techniki zwanej “pchaj-ssij”. Na początku dzwoniły same małolaty, które miały za grube tyłki od ciągłego żarcia czipsów, ale nam nie o to chodziło. Chcieliśmy prawdziwą babę. W końcu zadzwoniła Marzena. Dojrzała babka, która chciała nieco stracić na wadze. Umówiliśmy się z nią w parku krajobrazowym, bo masaże wykonujemy na świeżym powietrzu, dzięki czemu jest lepsze dotlenienie organizmu. Marzena idealnie pasowała nam do zabawy. Pulchne dojrzałe babsko z cycami wielkości arbuzów. To było to! Masaż szybko przerodził się w ostre rżnięcie na zielonej trawce. Trzeba przyznać, że zaangażowanie Marzenki w trening przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Dawno już nie mieliśmy na warsztacie takiej kobitki. Oj działo się, działo. Zobaczcie to na naszym nowym filmie.


OPIS FILMU - Tomek pracuje w biurze pewnej ważnej organizacji. Lubi czasem podymać fajne dupeczki i wykorzystuje do tego fakt, że ma klucze do biura. Zaprasza tam rożne fajne foczki i niczym znani politycy, oferuje im pracę lub inne atrakcje. Dzięki temu na biurowej kanapie sponiewierał już niejedną urodziwą niewiastę. Tym razem sprawa wyglądała jednak nieco inaczej. Tomek zaprosił Karolinę do biura pod pretekstem zatrudnienia jej w charakterze asystentki. Jak to miał w zwyczaju, zaczął coś tam kręcić o pracy itd., a tymczasem okazało się, że cała ta mistyfikacja była zupełnie niepotrzebna, gdyż Karolina doskonale wiedziała po co tam poszła. Miała taką samą ochotę na Tomka, jak on na nią. Jak się to skończyło? Zobacz na naszym najnowszym filmie.