Archive for the ‘Sex w samochodzie’ Category

Sex za Kierownicą

Tuesday, November 18th, 2008

Sex za Kierownicą
Jedyny w Polsce serwis porno w kategorii Filmy Drogi! Zobacz jak podrywa się laskę na autostradzie i zalicza w zamian za podwiezienie!

Auto jeździec

Monday, November 3rd, 2008
profesorek.pl - Auto jeździec Chcesz zostać mistrzem seksu? Zapisz się na lekcje do profesorka. Dzisiaj profesorek omawia kolejną pozycję. Tym razem na warsztacie mamy pewien wariant pozycji na jeźdźca. Typowa pozycja na jeźdzca twarzą w twarz, ale w wersji motoryzacyjnej. Pozycja idealna na dymanko w większej furze. Czy to na tylnej kanapie czy też na pace busa lub vana. Niestety pozycja nie jest pozbawiona wad. Po pierwsze auto zaczyna mocno się bujać, a po drugie przez szyby widać, że wewnątrz auta odbywa się pierdolenie na maxa.

SEX NA DRODZE

Wednesday, October 1st, 2008

SEX NA DRODZE
Niebywałe polskie porno! Niespotkany pomysł na podrywanie lasek! Autorzy filmów podróżują po polskich autostradach i polnych drogach w poszukiwaniu autostopowiczek… gdy się taka trafi zabierają ją a w czasie jazdy proponują bzykanko… o dziwo większość się zgadza!

Sex w Samochodzie

Tuesday, September 2nd, 2008

Sex w Samochodzie
Jedyna taka strona w Polsce!!! Wychwycone najzdolniejsze wiejskie cipki z najdalszych bezdroży prowincji z wyćwiczonymi ustami w obciąganiu twardych sołtysowych pał… Za 100 zł robią laskę miastowemu z ogromną wdzięcznością… Zobacz sam!

Sex Auto Stop !!!

Tuesday, July 1st, 2008

Sex Auto Stop !!!
Polskie filmy porno w niespotykanej scenerii – Panie podrywane na bryki… na wszelkiego rodzaju ople, merce, syrenki… robią laskę za kierownicą!

Polskie Autostopowiczki

Tuesday, May 20th, 2008

Polskie Autostopowiczki
Jeździmy samochodem po całej Polsce w celu zwiedzania urokliwych zakątków. Czasem trafia się jakaś wiejska cizia, która jedzie do miasta po kiełbasę, zabieramy ją z litości (deszcze, śniegi, wiatry), a w aucie okazuje się, że laska to wiejski kurwiszon… cóż, Panowie takich okazji nie marnują!

Polski Autosex

Tuesday, May 6th, 2008

Polski Autosex
Autentyczne polskie pornole! Polskie dziewczyny wyrywane na brykę! Autorzy filmów podróżują po Polsce w poszukiwaniu autostopowiczek. Generalna selekcja, tysiące przejechanych kilometrów, tony zjedzonych parszywych jajecznic na stacjach benzynowych i kilkaset GB filmów porno, które są efektem morderczej pracy! Zobacz filmy w serii Polski Autosex!

Kasia robi loda w samochodzie

Wednesday, April 23rd, 2008
Kasia robi loda w samochodzie Postanowiliśmy nieco usprawnić i sprofesjonalizować naszą działalność w zakresie wyrywania lachonów na brykę. W odróżnieniu jednak od wiejskich kozaków wyrywających laski na golfa lub calibrę ze spojlerem wykazaliśmy się bardzo pragmatycznym myśleniem i sprawiliśmy sobie busa. Auto nie działa co prawda porażająco na blachary, ale za to jest bardzo praktyczne, bo oprócz tego, że mamy czym jechać na podryw, to jeszcze mamy gdzie podupczyć, bo bryka jest niezwykle przestronna i ma bardzo duże i wygodne fotele. Na pierwszy test naszego ruchaj-busa wybraliśmy się do jednej z podkrakowskich wiosek. Tam zawsze można spotkać jakąś zdesperowaną autostopowiczkę, która z wdzięczności za podwiezienie zrobi wszystko czego pragniesz. Tak było i tym razem. Spotkaliśmy bardzo miłą dupencję, która przyjechała do schroniska dla bezdomnych zwierząt, bo chciała sobie kupić pieska. Ostani autobus już odjechał i panna nie miała czym wrócić do domu. Oczywiście wspaniałomyślnie zgodziliśmy się podwieźć Kasię do domu. Nasza znajoma poczuła się bardzo zobowiązana i wzamian za transport zrobiła profesjonalnego loda połykając sporą dawkę spienionej spermy.

Letnia przygoda z plantatorką truskawek

Wednesday, December 5th, 2007
Letnia przygoda z plantatorką truskawek Ale ten czas leci. Nawet się nie spostrzegliśmy kiedy nadeszdł grudzień. Za oknem deszcz, a jak nie deszcz to śnieg. Do tego mróz, wiatr, zawierucha. Brrrr..... Aż się łezka w oku kręci kiedy sobie człowiek przypomni letnie wypady za miasto i przygody z napalonymi dupeczkami. Przeglądając nasze archiwa natknęliśmy się na filmik z wypadu po truskawki. Wybraliśmy się z chłopakami za miasto, bo chcieliśmy kupić większą ilość truskawek prosto z plantacji, żeby je potem opylić w Krakowie z odpowiednią marżą, bo przecież trzeba jakoś zarabiać :) Upał był niesamowity, ale cóż było robić.. Chcieliśmy wieczorem trochę poimprezować, więc kaska była potrzebna. Wybraliśmy się w rejon plantacji truskawek i w miarę szybko spotkaliśmy laskę, która handlowała truskawkami przy drodze. Plan był prosty. Kupujemy truskawki i spadamy do Krakowa. Jak się później okazało, handlarka też miała swój plan. Laska wyprowadziła nas w szczere pole, gdzie rzekomo miało być wielkie pole truskawek, ale okazało się, że to zwykłe chwasty. Jakieś ugory niezaorane i dupa. Strasznie się wkurzyliśmy, więc dupeczka (niby w ramach rekompensaty za stracony czas) zaoferowała nam stukanko na polu. Od początku działała z premedytacją, bo widocznie swędziała ją dziura, a my jak leszcze daliśmy się nabrać. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło :) Nie dość że stukanko było ostre, to jeszcze udało się nakręcić z tego filmik, który właśnie wam prezentujemy.

Stefan zapina Justynę w swoim fiacie

Wednesday, November 7th, 2007
Stefan zapina Justynę w swoim fiacie Stefan właśnie podzierał swoim mega fiatem uno żeby zamknąć bramę od magazynu, kiedy kątem swego sokolego oka zobaczył na przystanku pksu młodą szczupłą blond dupeczkę. Samotna sikorka na środku drogi? Będzie dymanko - pomyślał Stefan i zatrzymał swojego kurwiście czerwonego fiata. Laseczka nie zdążyła na autobus i rozpaczliwie szukała jakiegoś środka transportu. Stefek ochoczo zgodził się podrzucić dupeczkę, bo wiedział że zanim zaparkuje fiata w miejscu przeznaczenia, dużo wcześniej zaparkuje fajfusa w ciasnej szparce blond sikorki. Laseczka liczyła na darmową przejażdżkę, ale Stef od razu przystąpił do ofensywy i szczypiąc blondynę w udo rozpoczął negocjacje. Justyna mocno się broniła, bo przecież ona "nie jest taka", ale w końcu urok osobisty Stefana oraz jego zabójcza podryw-gadka rodem z giełdy warzywnej przemogły opór Justyny. Stefan zaparkował brykę przed bramą magazynu i się zaczęło. Dymanie, ssanie, lizanie i co tam jeszcze komu przyjdzie do głowy. Justysia mimo, że wyglądała na skromną i nieśmiałą blondyneczkę, okazała się naprawdę dziką kotką, która doskonale wie co trzeba zrobić, żeby Stefan ekspodował prosto na jej twarz.